Strona:Pastorałki i kolędy z melodyjami czyli piosnki wesołe ludu w czasie świąt Bożego Narodzenia po domach śpiewane (Mioduszewski).djvu/107

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Bartek rad nie rad, Maćka podpierał,
By widział światło, oczy przecierał:
Lecz jak zoczył, prędko skoczył, ani się spierał.

Postroili się już jaki taki,
Wszyscy pobrali nowe serdaki;
Ten lipowe, ten wierzbowe obuł chodaki.

Co żywo biegli na to widzenie,
By oglądali ludzkie zbawienie:
Wtem się zlękli i uklękli wszyscy na ziemię.

Wchodzą do szopy, na dudkach grają,
Co który przyniósł, chętnie składają:
Stach jabłuszek, Kuba gruszek po kopie dają.

Maciek bogaty barana daje,
Bartek ubogi, dał jedno jaje:
Janek młody, przyniósł wody, kukiełkę kraje.

Witek wziął skrzypce, dalej do smyka,
Chociaż nic nie pił, a przecie krzyka:
Gra wesoło wszystkim wkoło, sam jak koń bryka.

Że Panna przędła wszyscy wiedzieli,
Dał Kuba kitkę lnu do kądzieli,
Dla dzieciątka, niemowlątka z swojej kobieli.

Oddawszy dary do trzód wracają,
Z narodzonym się Panem żegnają:
Błogosław nam miłe dziecię, wraz się kłaniają.

Bądź błogosławion Panie kochany,
Dla nas grzeszników z nieba zesłany:
Okuj złego, drapieżnego wilka w kajdany.

Miej nas w pamięci i nasze trzody,
Żeby wilk żadnej nie czynił szkody,
Jak w jagniętach, tak w cielętach na nowe gody.


KOLĘDA 113.


\relative c {
\clef tenor
\key f \major
\time 2/4
\autoBeamOff

\stemUp f16[ g] a[ bes] \stemDown c4 |
c16[ bes] a[  bes] c8 \stemUp f, \bar ":|"

g8 g a a |
\stemDown bes bes a a |
\stemUp g g a a |

\stemDown bes8 bes a a |
\stemUp f a16[ g] \stemDown a8 c |
\stemUp f, a16[ g] \stemDown a8 c |

f16[ e] f[ e] f4 |
c8[ a] \stemUp f4 \bar "|."

}
\addlyrics { \small {
Wstań -- cie pa -- ste -- rze ma -- li, 
O -- gło -- szo -- na wam no -- wi -- na,
Pa -- nien -- ka po -- wi -- ła Sy -- na,
Ma -- leń -- kie -- go, ro -- zko -- szne -- go, Sy -- na Bo -- że -- go.
} }
\addlyrics { \small {
pó -- kiż bę -- dzie -- cie spa -- li:
} }



Wstańcie pasterze mali, pókiż będziecie spali:
Ogłoszona wam nowina,
Panienka powiła Syna,
Maleńkiego, rozkosznego, Syna Bożego.

Idźcie do pustej szopy, do Betleem w okopy,
Znajdziecie tam osła z wołem,
Klęczących przy żłobie społem,
Przy dziecięciu, niemowlęciu, ślicznem Panięciu.

Weźcie też z sobą dary, dla złożenia ofiary,
Jezusowi maleńkiem,
Ubogo narodzonemu:
Czem kto może, niech wspomoże, ciebie o Boże.

Janie weź ty barana, zanieś prędzej do Pana,
Niech tym darem ucieszony,
W żłobie twardym położony,
Wszystkie chwile, pędzi mile, jak krotofile.