Strona:PL Zuzanna Ginczanka - O centaurach.djvu/32

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    To ciebie gna przez patos:
    (— Stygną cokoły zwycięstw.
    Dłoń ci wybucha w pion. Sztandar wybucha nad dłoń.
    Pioruny biją w rdzeń jabłek. Z grzmotem przewala się życie.
    I zachwyt odurza jak zapach. Czeremcha dudni o skroń).

    W niemej arktycznej przeszłości z mapami wspomnień się włóczysz —
    o wiadra nienasycone,
    cynowe wiadra bez dna!
    Ostrą źródlaną rozkosz czerpiesz ze wszystkich kluczy.
    Rozważam, rachuję i wiem:
    — to jedno,
    to ciebie gna.