Strona:PL Zola - Jak ludzie umierają.djvu/5

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I.

Hrabia de Verteuil liczy lat pięćdziesiąt pięć Jest on potomkiem jednego z najznakomitszych rodów Francyi i posiadaczem znacznej fortuny. Bocząc się na republikę, by zająć się czemkolwiek, pisywał artykuły do poważnych przeglądów, które otwarły mu wstęp do „Akademii nauk moralnych i politycznych“, rzucał się w wir przedsiębiorstw, zapalał się kolejno do spraw rolnictwa, edukacyi i sztuk pięknych. Był nawet czas jakiś deputowanym i wyróżnił się gwałtownością swej opozycyi.
Hrabina Matylda de Verteuil ma lat czterdzieści sześć, cytowana dotychczas jako najpiękniejsza blondynka w Paryżu. Płeć jej zdaje się nawet zyskiwać z wiekiem na białości. Dawniej była cokolwiek szczupłą, obecnie ramiona jej w miarę dojrzenia nabrały okrągłości soczystego owocu. Nigdy nie była piękniejszą w samej rzeczy. Kiedy się jawi w salonie, promieniejąc przepychem swych złotych włosów i atłasowego biustu, podobną się zdaje do wschodzącej gwiazdy i przejmuje zazdrością niejednę dwudziestoletnią kobietę.