Strona:PL Zieliński Gustaw - Manuela. Opowiadanie starego weterana z kampanii napoleońskiej w Hiszpanii.pdf/89

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


stającym zapiałem. — Najwyższa junta mianowała naczelnika, wyście przysięgli we wszystkiem być mu posłuszni, a nie słuchacie go; bez tego nie może być zbawienia ojczyzny. Naczelnik polecił spisanie protokółu z więźniów, i protokół musi być spisany. Nie chodzi tu bowiem o prostą formalność, ale o cel donioślejszy, który powinniście rozumieć. Ci dwaj więźniowie zasłużonej nie ujdą kary, ale, pozbawiając ich tak dorywczo życia, jest to jedyny sposób osłonić bezkarnością innych, daleko ważniejszych winowajców. Porzuciliśmy wszystko: domy, rodziny, najdroższe stosunki, niesiemy życie nasze w ofierze, narażamy się na tysiące trudów i niebezpieczeństw, byle tylko ocalić wiarę naszą świętą, byle się pozbyć wroga, który pragnie nas ujarzmić w swoje pęta. I na cóż się przydadzą te wszystkie wysilenia, jeśli między nami, i to w sferach najwyższych i najmożniejszych, znajdować się będą odrodni Hiszpanie, którzy, zamiast się łączyć z nami w jednym celu, sprzyjać będą i pomagać — komu? — oto wrogom naszego kraju. Jeśli tych potrafimy wykryć i ukarać, to wtedy dopiero zasłużymy się należycie ojczyźnie. Właśnie teraz nadarza się tu do tego sposobna chwila. Oto znalazł się jakiś przeniewierczy alkad, który podejrzanym ludziom wydaje podrobione paszporty; oto z zeznań tych więźniów musimy się dowiedzieć, jaka to można ręka kieruje tą sprawą, boć przecie niepodobna przypuścić, aby jakiś tam Cygan, kontrabandzista, podjął się przeprowadzenia oficera, francuskiego, narażając się na największe niebezpieczeństwo, bez otrzymania za to sowitej nagrody. Więc rozumiecie teraz, że śledztwo i protokół są konieczne.
Przychylna aklamacya całej bandy była niejako odpowiedzią na te słowa adjutanta. Rozpoczęło się śledztwo.
Jeden z bandy, który pełnił obowiązek trzymającego