Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/252

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Kobiéta, gdy między zwłoki
W polu tęskne wodzi kroki;
I wy wszyscy, co cierpicie,
Tym się węzłem jednoczycie:
Gdy pierwsza gwiazda na niebie ujrzana,
Wznosicie modły, padłszy na kolana.