Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/223

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



∗                ∗

Zdaleka ponętnie
Patrzą tu różyczki;
O! chciałyby chętnie
Biedz do twéj twarzyczki.

Lecz skrzydeł niemają
I biedz nie są w stanie:
Z wiatrem zasyłają
Wonne powitanie.