Strona:PL Z obcego Parnasu (antologia).djvu/215

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



∗                ∗

Pytasz się. za czem ja gonię,
Co robię, co drogiem mi?
Moją pieśnią, moim celem,
Zawsze tylko jesteś ty!

Od poranku przez dzień cały
Aż do mroku szaréj mgły
Moją myślą, mem marzeniem,
Zawsze tylko jesteś ty!

Gdy sen sklei me powieki,
To o tobie mnie się śni;
Moją jawą i snem moim
Zawsze tylko jesteś ty!

Czego pragnę z całéj duszy,
Co nadzieją błyszczy mi?
Mém pragniem, mą nadzieją,
Zawsze tylko jesteś ty!


PL Z obcego Parnasu (antologia) page0080a.jpg