Strona:PL Z bratniej niwy.djvu/93

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


POWIEDZ...

O powiedz, skąd się na tym świecie biorą
Podobne do cię dusze — siostry twoje,
Z których jak światło gwiezdne nocną porą,
Wszelkiego dobra płyną ku nam zdroje?

Jak na pożółkłem drzewie świeży listek,
Snać z lepszych czasów zostały na świecie,
Z czasów, gdy kajdan nie znał świat ten wszystek
A ludzkość śniła błogo — niby dziecię.

Może zwiastuny to wiosen bez końca,
Тё co są przyszłych istot pierwowzorem,
Co głoszą, wziąwszy na się postać gońca,
Że odtąd przemoc — tylko snów upiorem?

Nie wiem — lecz wiara napełnia mi łono.
Gdy się wpatruję w twoich ócz błękity,
Ze niedalekie one czasy pono,
W których promienne ujrzy ludzkość świty.