Strona:PL Wyspiański - Legenda.djvu/58

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

będziesz wkiedy panna młoda
słuchać gędźnych lir.

WIEDŹMA

1.  Matusia cię porzuciła
pod wawelski gród;
czas byś do nas powróciła,
do wiślanych wód.

STARZEC

2.  Pokiś ano śpiąca była,
mogłaś tu być wśród;
gdyś się duchem obudziła,
wróć na głębie wód.

3.  Przez dzień jeden wstanie siła,
zmożesz wszelki trud;
byłeś ino nie zabyła
wrócić w głębie wód.

WIEDŹMA

1.  Oj rada-byś ty chłopcu,
rana niejednemu;
oj żeś ty ty taka smutna,
poradziłby temu.

2.  Oj rada-byś kochaniu,
rada byś na Gody;
oj śmierć na twojem posłaniu
najdzie twój pan młody.

CHÓR

Spłyną klęski, jako woda,
wróci złoty mir;