Strona:PL Wyspiański - Bolesław Śmiały.djvu/89

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    2. WIEŚĆ

    Wszystkie twoje dworzany
    uciekli precz od dwora
    przed nadejściem wieczora,
    skoro twoje przekleństwo poznali.

    KRÓL

    Co to łyska na ziemi,
    że się iskrzy błękitno?
    Próchna-li kwiatem kwitną — ?
    Kruchy gromnic palonych,
    mnie pod stopy rzuconych.
    ...............
    Czy brat mój uciekł z niemi?

    2. WIEŚĆ

    Nic nie wiem o twym bracie,
    jeźli miałeś go kiedy,
    już go królu od dzisiaj nie macie.

    KRÓL

    Niechaj przyjdzie tu żona
    niech przemówi radośna.
    Za słowem miłem głodno.
    Wszakże była o męża zazdrośna...

    2. WIEŚĆ

    Nie przemówi pogodno;
    płacze a syna tuli,
    w zgrzebnej klęczy koszuli
    tam na Skałce, gdzie trup i gdzie ptaki.
    Nie masz ulgi i nie masz już leku.