Strona:PL Wedekind - Przebudzenie się wiosny.djvu/120

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


DR. PROKRUSTES.

— — Okna są wprawdzie na trzeciem piętrze, a na dole posadzono pokrzywy. Ale cóż znaczą pokrzywy dla tych wynaturzonych. — Zeszłej zimy uciekł nam jeden przez otwór w dachu i mieliśmy tyle kłopotu z przyprowadzeniem, przywiezieniem i osadzeniem...

SLUSARZ.

Czy pan życzy kratę z żelaza kutego?

DR. PROKRUSTES.

Z kutego, a ponieważ nie może być wpuszczona, proszę zanitować.

SCENA PIĄTA.


(Sypialnia. — Pani Bergman, Ina Müller i doktór medycyny von Brausepulver. — Wendla w łóżku.)


DR. VON BRAUSEPULVER.

Ile lat ma pani właściwie?

WENDLA.

Czternaście i pół.

DR. VON BRAUSEPULVER.

Od piętnastu lat polecam pigułki Blaudego i w wielkiej liczbie wypadków zauważyłem wspaniałe rezultaty. Przekładam je ponad tran i wody żelaziste. Proszę