Strona:PL Wedekind - Przebudzenie się wiosny.djvu/074

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


WENDLA.

— — Nie całuj, Melchjorze! — nie całuj!

MELCHJOR.

— Twego serca... słyszę bicie —

WENDLA.

— Całują się — — — ci, co kochają — — — Nie, nie! — —

MELCHJOR.

O wierzaj mi, miłość nie istnieje! — Jest tylko żądza użycia, tylko egoizm! — Ja cię tak samo nie kocham, jak i ty mnie! —

WENDLA.

— — Nie! — — — — — Nie, Melchjorze! — —

MELCHJOR.

— — — Wendlo!

WENDLA.

O Melchjorze! — — — — — nie — — — nie — — —