Strona:PL Władysław Orkan-Poezje Zebrane tom 2.pdf/191

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
Z BOHDANA ŁEPKIEGO
SPOWIEDŹ ZIEMI

Zagasło słońce. Świat zamierkł.
Noc z wolna następuje.
Już nieprzejrzany, szary zmierzch
Wszerz ziemię obmotuje.

I głuchy już, głęboki szum        5
Niesie się ponad gajem,
Błąka się smutek, rodzic dum,
A radość gdzieś za rajem.

Od lasu chynie głodny wilk,
Patrzy w sioło i wyje.        10
Ostatni odgwar dnia zamilkł
I poćma ziemię kryje.

I płynie cicha w nocną ciem
Krzyżów i pól rozmowa —
Spowiadają się mraki ziem,        15
A słucha ich dąbrowa.

Mówią, że od tysiąca lat
Ludzi żywymi żarły,