Strona:PL Władysław Bełza - Dla polskich dzieci.djvu/051

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


A za czystych serc ofiary,
Jezus zeszle wam swe, dary:
Da wam młodość piękną, jasną,
Skarby duszy co nie zgasną,
Chęć do nauk w was roznieci:
„Bóg się rodzi!“ drogie dzieci!

On choinkę wam zapali,
Towarzysze moi mali!
Da wam śliczne prezenciki:
Konie, szable i biczyki!
On wam każdy czyn nagrodzi:
„Bóg się rodzi! Bóg się rodzi!“

Chce On tylko, dziatwo mała,
Byś Go kochać nie przestała!
Byś godniejszą co dnia była,
Tych dobrodziejstw, co On zsyła,
I z czem do was dziś przychodzi,
Ten Bóg dobry, co się rodzi!


Dla polskich dzieci page0051.jpg