„To złe, to niedobre, to mnie kłuje w zęby, Tego nie wezmę do gęby, To za zimne, to gorące, Aż się w głowie myśli mącą; Buty za ciasne, nie piękne suknie!“ Tu ojciec syna ofuknie: „A to co znowu, chłopiec tak grymasi? Nie znali tego ojcowie nasi