Strona:PL Tarnowski-Szkice helweckie i Talia.djvu/188

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


BARANKU BOŻY


(Poświęcone Albertowi.)



O czysty, jasny, z pokrwawinem runem,
Jako powstałeś z pod katowskich noży,
Tak Polska moja wstanie z twm piorunem
     Baranku Boży! . . .
We łzach i prochu, na braci kurhanach,
Z arfą skrwawioną, z łzami na kolanach
O patrz na Polskę wstającą z pod noży,
     Baranku Boży! . . .
Tobie ojczyznę mą z łzami wspominam,
Nią pieśń mą kończę – i nią pieśń poczynam,
O czysty, jasny, wstający z pod noży
     Baranku Boży! . . .
Do ciebie Barscy obracali oczy,
Mrąc z protestacyą, której śmierć nie trwoży,
Tylą niewinnych wróg twe runo broczy
     Baranku Boży! . . .
Ale dzień idzie, wróżon ludu śpiewką,
O dzień, gdy wstaniesz w Polsce z pod twych noży,
I wrócisz na świat z polską chorągiewką
     Baranku Boży! . . .