Strona:PL Sue - Siedem grzechów głównych.djvu/1586

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.

    dorów, jest to zadatek na uwolnienie chłopaka, potem przyniosę drugie pięćdziesiąt.
    Mnóstwo podobnych już wypadków i wiele rozmaitych okoliczności upoważniały ludzi do próbowania tego niecnego przekupstwa; gdyż po czystej surowości pierwszych lat Rzeczypospolitej, tak nieskazitelnych, tak pełnych chwały, nastąpiło już owo opłakane skażenie obyczajów; dlatego też nas, z suplikant, będąc pewnym swojego, złożył triumfalnie ofiarowany rulon na rogu biurka, stojącego mu pod ręką.
    Cloarek, rozdrażniony do najwyższego stopnia tą zniewagą, z twarzą zapłomienioną z gniewu, już miał wybuchnąć całą wściekłością i dopuścić się może jakiego okropnego czynu, gdy wtem wzrok jego zatrzymał się na portrecie żony, wiszącym na przeciwnej stronie, pomyślał tedy, że mogłaby się obudzić i przestraszyć nastąpić mogącym hałasem, zwłaszcza, że spoczywała w pokoju, położonym tu nad gabinetem, w którym obecna scena miała miejsce. Skutkiem nadludzkiego niemal wysiłku, Iwon zdołał się powściągnąć, porwał tylko za kapelusz i rzekł do wieśniaka wzruszonym głosem:
    — Proszę zabrać swoje pieniądze, pomówimy o tem na dworze.
    I, skinąwszy ręką, ażeby się udał za nim, wyszedł z pośpiechem z pokoju.
    Wieśniak, myśląc, że to, zapewne przez ostrożność, urzędnik, którego miał zamiar przekupić, wołał gdzieindziej traktować o zapłatę, niż w domu, schował złoto napowrót do kieszeni, wziął swój gruby, sękaty kij, i wyszedł za sędzią, nie mając czasu nawet przypatrzyć się jego rysom, inaczej bowiem wyraz ich byłby go przestraszył, a przynajmniej byłby obudził w nim jakie podejrzenie.
    — Panie sędzio, dokąd my idziemy? — zapytał Iwona, za którym ledwie mógł zdążyć, gdyż ten biegł z nadzwyczajnym pośpiechem, jakgdyby się ziemia pod nim paliła.