Strona:PL Stefan Żeromski - Popioły 01.djvu/261

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.

po wzruszeniach pierwszego i szesnastego maja. Prokurator Franciszek Pesaro, ogłoszony za wroga ojczyzny, wygnany został z kraju. Lud, rządzący pod osłoną bagnetów francuskich, zadeklarował przedewszystkiem otwarcie więzień — zarówno pod ołowianym dachem, jak pod wodą, oraz zniszczenie inkwizycyi stanu. Trzęsło się po placach, tawernach, kawiarniach i gondolach od powieści o więźniu, który miał w lochach przebywać czterdzieści trzy lata. To też na gmachu Prigioni widniał teraz napis: »Więzienia barbarzyństwa tryumwiratu arystokratycznego zniszczone przez municypalność tymczasową Wenecyi w roku pierwszym wolności włoskiej, 25 maja 1797 roku«. Wszystkie te szczegóły jak grad sypały się na przybysza podczas jednego z zebrań towarzyskich w pałacu Morosini. Zdawało się, że pozbawieni władzy chlubią się tem wszystkiem, co rozpowiadali. Dawało to sposobność do niezrównanych dowcipów, świetnych drwin z motłochu, rozsiadającego się w pałacu, a nawet do rzewnych legend. Jakże doskonale natrząsano się z sekretnych artykułów »podyktowanych« w Medyolanie 15 maja, a szczególnie z piątego punktu, który żądał wydania dwudziestu najprzedniejszych obrazów i pięciuset manuskryptów! Z dumą i wzgardą istotnych patrycyuszów lżono dowcipami ową żarłoczność republikańską, która za nic zdzierała z miasta sześć miljonów kontrybucyi, trzy statki wojenne i dwie fregaty z załogą. Jedni rozpowiadali z najdrobniejszymi szczegółami o zajęciu fortu świętego Andrzeja, Chiozzy, arsenału i ważniejszych punktów przez cztery tysiące »załogi«, zagarnięciu władzy nad flotą, o odwołaniu ministrów i wysyłaniu do dworów monarszych...