Strona:PL Stanisław Wyspiański - Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi.djvu/186

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

złe twoje — — kłamstwo — kłamstwem zwij i podłość, podłością —
i tu u naszych kolan — tu —
łkaj za litością.

(patrzy w Odysa)
ODYS
(stoi nieporuszony)
(patrzy)
(wyzywająco w Alkinoosa)
ALKINOOS

A nie, — to idź — i wstępuj w naszą nawę świętą,
Przed tobą i za tobą twój żywot — przeklęto.

WSZYSCY
(zwracają ręce wskazując okręt)
ALKINOOS

Masz-li — ty czoło — serce masz — wstąp w nawę świętą.
Patrz — czyliś błogosławion — czyli cię przeklęto!

WSZYSCY
(wskazując okręt)

Masz-li ty czoło — serce masz —
wstąp w nawę świętą.
Patrz — czyliś błogosławion —
czyli cię przeklęto! —

ODYS
(wychodzi)
(idzie)
(ku wybrzeżu)