Strona:PL Puszkin Aleksander - Eugeniusz Oniegin.djvu/122

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.

    Sbogar — tajemniczości szczyt!...
    Lorda Byrona kaprys zręczny —
    I egoizmu ciemny świat
    Przyoblókł w romantyzmu kwiat.


    XIII.

    Lecz dla mnie nie jest to podnietą.
    I jeśli przyjdzie taki kres,
    Że ja przestanę być poetą,
    Że wlezie we mnie nowy bies,
    Że, chociaż zaklnie Feb ze zgrozy,
    Poniżę się do skromnej prozy, —
    Romans na bardzo stary krój,
    Zajmie wesoły zachód mój.
    I nie nadludzkich łotrów zgraje,
    Nie tajną mękę sumień tam, —
    Tylko poprostu skreślę wam
    Ruskiej rodziny obyczaje,
    Czułej miłości wabny świat,
    Podania naszych dawnych lat.


    XIV.

    Wskrzeszę postacie zaginione,
    Ojcowskich rozmów prosty typ,
    Dzieci spotkania umówione
    U źródła, gdzieś pod cieniem lip;
    Błędnej zazdrości udręczenia,
    Rozłąki łzy, łzy pogodzenia