Strona:PL Pisma Henryka Sienkiewicza t.35.djvu/207

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


stwo będzie ich sądził sąd niemiecki, ażeby nie mogło się zdawać, że ich sądzi stronniczy polski. I to jest literalnie powód, z którego zrodził się artykuł Björnsona o szatanie polskim, o polskiej tyranii wogóle i o ucisku Rusinów w szczególności. Wchodzimy znów w ten sam las. »Uniwersytet we Lwowie był pierwotnie ruski« — mówi Björnson. Kiedy? Jest to taka prawda, jak to, że na Litwie, Ukrainie i Białorusi znajduje się 30 milionów Rusinów, a tylko 900 tysięcy Polaków, lub jak to, że w Polsce na 7 milionów chłopów jest pięć milionów bezrolnych. Ale kto powiedział, że Koło Polskie uznało reformę agrarną za zbyteczną, dla tego i uniwersytet we Lwowie mógł być pierwotnie ruskim. Prawda jednak, która się nie da uśpić, choćby ją usypiał taki znany hypnotyzer, jak Björnson, mówi co innego. Mówi ona, że we Lwowie, w którym, zauważę nawiasem, jest niespełna 10 proc. Rusinów, uniwersytet nie był ani pierwotnie, ani nigdy ruskim. Został on założony za króla Jana Kazimierza w 1661 roku i w pierwotnem stadyum swego istnienia zwał się Jezuickim. Wykład był łaciński. W 1784 r., po przyłączeniu dzisiejszej Galicyi do Austryi, została owa wszechnica zmieniona w tak zwany Uniwersytet Józefiński. Wykładano w nim, jak i dawniej, po łacinie, z wyjątkiem teologii pastoralnej, której polski wykład cesarz potwierdził. W 1805 r. przemieniono zakład na Liceum (wykład łaciński). W 1816 r. przywró-