Strona:PL P. J. Szafarzyka słowiański narodopis.djvu/199

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


IV. STAROBOŁGARSKIE.


1.


Na Węgrzech słyszę, jako klepią:
Da jak klepią, wraz pląsają,
I porykują i pokrzykują,
I przytupują i barami potrząsają
Ze starą babą lisicą.
Która pada i się zgina.
Przyszli dwaj mężczyźni,
I chcą ją dźwigać
Serbską pałką
I niemiecką kopią,
I mieczém naostrzonym,
I buzdyganem szérokim,
I biczem smagłym;
I rycząc rozciągają
I ziemię wstrząsają.


2.


Widziałem babę, jak rów przeskoczyła
Kiedym ją widział, zadziwiłem się,
Jak baba rów przeskoczyła,
I przeskoczyła go i obiega,
I nie boi się, żeby padła,
Ale biega i obiega
I rów zawala.