Przejdź do zawartości

Strona:PL Ody Horacyusza.pdf/66

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

A z drzew, któremiś umaił twe sady
Za tobą pojdzie li cyprys żałobny.

Cekub chowany pod zamkiem tak długo,
Mądrzejszy dziedzic wypije, zmitręży, —
I po podłodze lać się będzie strugą
Wino, co warte iść na stół do księży.



NA ZBYTEK W BUDOWLACH.
XV.
Iam pauca aratro iugera.

Szczupłe już tylko pod pług idą łany,
Tak gmachy rosną; staw każdy z Lukrynem
Równa się niemal; a nagie platany
Wiąz wypychają ożeniony z winem.

Gdzie wprzód gospodarz z sadów zbierał tyle
Przednich oliwek i owoców kosze,
Teraz fiołki, mirty i badyle
Wonne mu tylko przynoszą rozkosze.