Strona:PL Nowele obce (antologia).djvu/151

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


HERMAN SUDERMANN

ZAMIENIONY WACHLARZ


...Pani jest zamyślona... pani nuci cichutko jakąś melodję. Jeszcze raz, jeśli wolno prosić! Ach, więc: „Nie będziesz pytał nigdy“.
Dziękuję, wiem wszystko... A więc dlatego pani nie raczyła wczoraj w operze obdarzyć ani jednem spojrzeniem swego uniżonego sługę? Uwagę pani pochłonął całkowicie nasz Lohengrin...
Proszę spojrzeć prędko do lustra — z tymi rumieńcami jest pani doskonale do twarzy. Lecz, że bohater wysokiego „c“ zdoła wyczarować te rumieńce — tego nie przewidziałem...
Pyta pani, dlaczego tak ironicznie wyrażam się o tenorach? O, proszę mnie nie rozumieć fałszywie!
Jestem gotów każdej chwili zaświadczyć każdemu tenorowi, że uważam go osobiście za najwyższy kwiat męskości, niejako za ideał mężczyzny.