Strona:PL Milton - Raj utracony.djvu/253

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Większem jest dziełem niż niszczyć stworzone.
Kto zrówna Tobie, o Królu potężny?
Kto ograniczy Twe państwo? Z łatwością
Odparłeś pychą natchnione zamachy
Duchów odstępców i ich próżne rady,
Kiedy bezbożnie Twej ujmy pragnęli
I odciągnięcia wielu od czci Twojej.
Kto chce Cię zmniejszyć, wbrew swoim zamiarom,
Służy do większej Twej mocy objawu:
Ich zła użyłeś na to, by wytworzyć
Z niego zwiększone dobro. Świadkiem
Nowostworzony świat, to drugie Niebo,
Blisko niebieskiej bramy założone
Na szklistem morzu czystego kryształu,
Wielkości prawie bez miary, z licznemi
Gwiazdami, z których może każda światem
Do zamieszkania przeznaczonym, ale
Ty wiesz każdego świata czas i porę.
Pomiędzy niemi siedlisko człowieka,
Ziemia, dokoła morzem opasana,
Jego rozkoszne mieszkanie. Po trzykroć
Szczęśliwi ludzie i synowie ludzi
Których Bóg wybrał, na swój obraz stworzył,
By tu mieszkali, by go czcili; aby
W nagrodę za to mieli panowanie
Nad jego dziełmi na ziemi, w powietrzu,
Na morzu; aby mnożyli na ziemi
Ród sprawiedliwych i świętych czcicieli:
Trzykroć szczęśliwi, jeżeli poznają,
Jak są szczęśliwi, i wytrwają w dobrem.»»