Strona:PL Marek Aureliusz - Rozmyślania.djvu/088

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
84
KSIĘGA IV

przyczyną wszystkiego, co się dzieje. I jakie jest wzajemne powiązanie i splątanie wszystkiego.
41.  Duszyczką jesteś, dźwigającą trupa — powiedział Epiktet.
42.  Nie dzieje się żadne zło ulegającym zmianie, jak też żadne dobro istniejącym przez zmianę.
43.  Czas jest jakby rzeką wypadków i strumieniem gwałtownym. Wszystko bowiem, zaledwie się okazało, już zostało porwane, już co innego się okazuje, a co innego zniknie.
44.  Każde zdarzenie jest tak zwykłe i znane, jak róża na wiosnę i owoc w jesieni. Czymś takim jest bowiem i choroba i śmierć i potwarz i zasadzka i wszystko to, co głupców cieszy lub smuci.
45.  W następstwie rzeczy po sobie następujących widać zawsze pewien związek. Bo nie jest to jakoby wyliczanie szczegółów bez związku, połączonych tylko w myśli, ale połączenie rozumne. I jak to, co jest, jest ułożone w sposób harmonijny, tak i to, co się dzieje, okazuje nie proste następstwo, ale cudowny jakiś związek.
46.  Zawsze pamiętaj o twierdzeniu Heraklita: „Jest śmiercią ziemi stać się wodą, a śmiercią wody stać się powietrzem, a powietrza ogniem i naodwrót”. Należy zaś tu mieć na uwadze także człowieka, „który zapomina, dokąd droga wiedzie”. I o tym należy pamiętać, że „z rozumem, który rządzi wszechświatem, żyją ludzie w niezgodzie, a z czym codziennie się stykają, to wydaje się im obce”. I o tym, że „nie należy czynić i mówić jakby we śnie (i wtedy bowiem zdaje się nam, że działamy i mówimy)”. I o tym, że „nie należy postępować jako dzieci rodziców”, to jest bezmyślnie, „bo tak nas nauczono”.