Strona:PL Lirenka Teofila Lenartowicza.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


A to nasza krówka goni,
Co jéj dzwonek cienko dzwoni.
I od gaja aż do gaja,
Rozlega się ryk buhaja.
Jak zobaczy cudze chłopie
Zaraz staje, ziemię kopie,
A burek go łap za nogę,
Nie przestępuj ludziom drogę.
Dobre psisko nie napada
Na starego ze wsi dziada,
Ale za to jak posłyszy:
Pójdź tu burek, myszy, myszy,
Toż pod siebie ziemię spycha,
Kopie, kopie, potém kicha.
Coraz daléj dzwonki dzwonią
A brzęk leci równą bronią.
(śpiewa)
Pożegnała siostra brata,
Pożegnała temi słowy:
Kiedy idziesz za kraj świata,
Mój braciszku bywaj zdrowy.