Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/157

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


tuż przy mieście, * Jest stajenka, i tam bieżcie.

Już więc idźmy, skoczno grając, * Oraz wesoło śpiewając: * Boże, z nieba wysokiego, * Co dla człowieka nędznego, * Zrodziłeś się w ten mróz srogi, * Żyj nam Zbawicielu drogi.





PIEŚŃ  150.


Słyszę z Nieba muzykę i anielskie pieśni, * Sławią Boga, że nam się do stajenki mieści. *Nie chce rozum pojąć tego, * Chyba okiem dojrzy czego, * Czy się mu to nie śni.