Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/129

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


złożyć potrzeba * Na znak poddaństwa i winnej czci. * O Jezu! Królu ziemi i nieba! * Serca dziś nasze składamy Ci. * Cóż Ci innego dać nędza może? * Cóż może pasterz w darze Ci nieść? * Dzieciątko święte! Dzieciątko Boże! * Przyjm nasze serca, przyjm naszą cześć, * Przyjm nasze serca, przyjm naszą cześć!

II.

Cześć Ci i dzięki, Jezu maleńki! * Boży wysłanku! Świata kochanku! * Nasze zbawienie! Cześć Ci i pienie! * Śpij na sianeczku, * Mój Aniołeczku! * Niech Cię Matula * Do snu utula; * Niech Ci osuszy * Łzę ogniem duszy. * Ty zimo pusta * Już zamknij usta, * I przestań dmuchać * W lice Paniątka. * Zacznijcie chuchać * Korne bydlątka! * Cześć Ci i dzięki, Jezu maleńki!

III.

Panie! przed Tobą klękam zdumiały. * Gdzież twa niezmierność? gdzież tron Twej chwały? * Czemu z wysoka na tym padole * Zjawiasz się jako nizkie pachole? * Wielbi Cię wszechświat, służą Ci wieki, * A Ty spłakane tulisz powieki, * I snu ziemskiego na twardem sianku * Pragniesz, o śliczny niebios kochanku! * Chórom Anielskim tęskno za Tobą, * Raj się okrywa smutną żałobą: * Tyś berło złożył na Ojca łonie, * W nasze wygnańcze spiesząc ustronie, * I Siebie Czystej dałeś Panience, * I oto w zimnej leżysz stajence, * W lichym wzgardzonych