Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/060

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Niebo otworzone, wojska niezliczone * Anielskie widzimy: * Trwoga dla Boga! co się dzieje! * Na ten widok wzrok tępieje.

Hej bracia słuchajcie, nic się nie strachajcie, * Coś to wesołego: * Niech ominie nas ta trwoga, * Posłowie to są od Boga.

Anieli śpiewają, nam opowiadają * Pokój pożądany: * Więc się niczego nie lękajmy, * Bogu z Nimi chwałę dajmy.

Hej pasterze mili! dzisiaj o tej chwili * Chrystus się narodził: * Trwoga dla Boga, niech ominie, * Gdy nowina taka słynie.

Do Betleem bieżcie, tam Dziecię znajdziecie, * W żłobie położone: * Pójdźcież już spieszno, nie mieszkajcie, * A Dzieciątko oglądajcie.

Hej! nie bój się Kuba, nie potka nas zguba, * Od wilka srogiego: * Trzody swe Bogu polecajmy, * A w drogę się pospieszajmy.

Wszak drogi nie wiele, pójdźmy jeno śmiele * Do Betleem prosto: * Pójdźmyż już, pójdźmy, nie mieszkajmy, * Dzieciąteczka poszukajmy.

Otóż pożądane miejsce ukazane, * Stajnia z Dzieciąteczkiem: * Wnijdźmy i pokłon Bogu dajmy, * Dzieciąteczko przywitajmy.

Lecz wprzód Stanku śmiele, zajrzyj co się dzieje, * Po cichu z daleka: * Byśmy snać w czem nie przeszkodzili, * Dzieciątka nie przebudzili.

Stajnia nie zamkniona, wszystka napełniona * Światłością niebieską: * A Aniołowie usługują, * Wielką radość pokazują.