Strona:PL Karol May - Skarb w Srebrnem Jeziorze 02.djvu/059

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


z tej mieszaniny miano co trzy godziny dawać krowie po pół galona. Potem przyszła kolej na dwunożnych pacjentów. Farmer, który cierpiał na reumatyzm, dostał Aqua sensationia. Żona jego, której rosło wole, otrzymała Aqua sumatralia. Córka nie cierpiała na nic, jednak dała się łatwo nakłonić do wzięcia przeciw kilku pryszczom Aqua furonia. Parobek trochę kulał, już od dziecka, lecz skorzystał ze sposobności, aby zaradzić swej wadzie przez Aqua ministeriaIia. Wreszcie Hartley zapytał trzech obcych, czy może i im służyć swemi lekarstwami. Kornel potrząsnął głową i rzekł:
— Dziękuję, sir! Jesteśmy niezwykle zdrowi, a jeśli czuję się kiedy niedobrze, to radzę sobie szwedzką metodą.
— Jakto?
— Gimnastyką leczniczą. Każę sobie mianowicie zagrać na harmonji wesoły kawałek i tańczę przy nim tak długo, aż się spocę. Ten środek jest wypróbowany, Zrozumieliście?
Przytem kiwnął na niego w sposób porozumiewawczy. Szarlatan zamilkł zakłopotany i odwrócił się od niego, aby zapytać gospodarza o najbliższą farmę. Ta leżała o ośm mil na zachód, druga była w odległości piętnastu mil ku północy. Kiedy magister oświadczył, że musi bezzwłocznie wyruszyć do pierwszej, zapytał go farmer o honorarjum. Hartley zażądał pięciu dolarów, które mu też bez skrupułów zapłacono; potem ruszył w drogę ze swym służącym, znowu obarczonym skrzynką. Kiedy oddalili się już tak daleko, że z farmy nie można ich było zobaczyć, odezwał się: