Strona:PL Julian Ejsmond - W słońcu.djvu/030

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



BALLADA O WIERNEJ WODZIE


Struga leśna, wśród kwiatów śpiewająca o szczęściu srebrzyście,
uśmiechnięta, szczęśliwa
śród czarnych olch przepływa.
Na jej wodę beztroską, jak łzy, spływają liście,
które nad jasną tonią
schylone drzewa ronią...

Jak kula modra, przelata zimorodek nad jej korytem,
czaruje jaskrawym błękitem
niezabudki, patrzące z zachwytem...
Czasem kos lub turkawka, gdy dokuczą im słońca promienie,
przyfruną ukoić pragnienie
nad jej kryształowe strumienie...

Struga leśna o szczęściu na złotym piasku śpiewa.
Pełna zwycięskiej pogody
przeskakuje zwalone kłody...
Ale jej wierna woda odbija i smutne drzewa
i lazurowe libelle
i srebrzystych rybek wesele...