Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/156

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Byk zwyciężony ze wstydem uciecze,
Schroni się w w bagna, gdzie pod mętną wodą,
Zdala od swarów i wojny,
Wiodłyśmy żywot spokojny;
Tam, gryząc twarde sitowie,
Deptać nam będzie po głowie
I ze szczętem wygniecie.» Zgadła co do joty:
Zwalczony szermierz skrył się między trzciny,
I brodząc w bagnie, zdusił w pół godziny
Dwie kopy żabiej hołoty.

Tak zwykle bywa: czubią się magnaci,
A biedak grzywny zapłaci.