Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/024

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wiedział nasz poeta o powodach niechęci króla i przedsięwziął okupić swe błędy gorliwą i poważniejszą pracą literacką. Z własnego popędu powziął zamiar pośredniego współdziałania w wychowaniu Delfina, zaczynającego wówczas nauki. Oddawna ujęty prostotą Ezopa i wdziękiem Fedra, zaczął ich naśladować; a lubo był mistrzem w sztuce opowiadania i kreślenia żywych i trafnych obrazów, nie przypuszczał wcale że może doścignąć, a nawet zaćmić swoich poprzedników. Z całą naiwnością uznawał się niższym od Fedra, co dało Fontenelle’owi powód do dowcipnego powiedzenia, że La Fontaine tak mówi «z głupoty.» Była to wszakże tylko szczera i może przesadna cześć dla imion, otoczonych aureolą ustalonej sławy. Wrodzona prostota chroniła La Fontaine’a od próżności i wzbraniała mu uznać swój talent; dopiero głos ogółu oznajmił zdumionemu poecie, że godzien jest stanąć obok najpierwszych mistrzów słowa.
Pierwszy zbiór bajek, z sześciu ksiąg złożony, ukazał się w r. 1668, pod skromnym tytułem: Bajki Ezopa, ułożone wierszem przez Jana de La Fontaine. Zbiór ten był poświęcony Delfinowi, i ta okoliczność zdradza wymienione wyżej, tajemne dążenie poety, który później, za pośrednictwem Fenelon’a, jeszcze czynniejszy brał udział w wychowaniu wnuka Ludwika XIV. Zanim wypowiemy swoje zdanie o tych nieporównanych utworach, zwracamy uwagę na dziwnie powolny rozwój talentu La Fontaine’a: ileż to lat upłynęło, zanim umysł ten dojrzał i wydawać zaczął owoce! Ileż dni przepędził poeta w lekkomyślnych zabawach i bezczynności! Dopiero gdy — jak sam powiada — przejadł procent wraz z kapitałem, gdy całą utracił ojcowiznę, wtedy dopiero duch jego ocknął się z uśpienia; możnaby powiedzieć, że w miarę znikania zasobów materyalnych, rósł i potężniał kapitał duchowy poety i ten przyniósł mu zysk największy, sławę, która sowitą za wszystkie straty była mu nagrodą.
Powiedzmy jednak, że nieprzezorność La Fontaine’a w sprawach majątkowych podsycana była przez poświęcenie przyjaciół, w które wie-