Strona:PL Jan Potocki - Rękopis znaleziony w Saragossie 05.djvu/059

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    stępu do jej serca. Cała jej płeć miała równe prawa do jej przychylności i ta która najwięcej przynosiła jej zaszczytu pięknością, wdziękami, lub uczuciami, najsilniejsze w niej obudzała zajęcie. Radaby była widzieć wszystkie kobiety obok siebie, zasłużyć na ich zaufanie i pozyskać przyjaźń. O męzczyznach mówiła rzadko i to z wielką powściągliwością, chyba że szło o pochwałę jakiego szlachetnego uczynku. Wtedy wyrażała swoje podziwienienie szczerze i z zapałem. Z resztą najwięcej rozmawiała o przedmiotach ogólnych i wtedy tylko ożywiała się, gdy mówiła o pomyślności Mexyku i zapewnieniu szczęścia jego mieszkańcom. Był to ulubiony jej przedmiot, do którego wracała ile razy zdarzała się po temu sposobność.
    Wielu ludzi zapewne gwiazda ich, a raczej sposób myślenia, przeznacza na pędzenie życia pod prawami tej płci, która musi rozkazywać kiedy nie może być posłuszną. Bezwątpienia, ja do tych ludzi należę. Byłem pokornym wielbicielem Elwiry, następnie uległym jej małżonkiem, ale sama zwolniła moje więzy małocennością jaką zdawała się do nich przywięzywać.
    Bale i maskarady jedne po drugich nastę-