Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.6.djvu/387

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


A ten, iż łaska władła nad nim Pańska,
mądrość miał wielką,
większą, niż mądrość narodów
wschodnich, i większą,
niźli sławiona mądrość Egipczanów.
Aż nad Etana Ezrahytę,
nad Maholowych synów,
Darda, Hemana i Chalkola,
mędrszym był płód uwiedzionej
żony Uryi,
jak to naocznie widzimy
w księdze królewskiej, rozdział czwarty,
w wierszu trzydziestym
i w wierszu,
poprzedzającym świadectwo,
iż przypowieści złożył trzy tysiące,
a pieśni
zostawił tysiąc i pięć —
w wierszu trzydziestym i pierwszym...
A teraz druga miłościwy panie,
sprawa, co mówi Pismo o prorokach — —


GŁOS.

Jakoż być może, by się jeden chełpił
swą świadomością pisma?
Niech mówi Eljakim
lub też Salatyjel —
Niechaj pokażą,
iż Bóg nie wybrał jednego,
lecz skarb wymowy godnie porozdzielał
i między resztę.


ELJAKIM.

W tym względzie — —


SALATYJEL.

Otóż rozpocznę od tego — —