Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.1.djvu/249

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


IV.

HANKA OLPIŃSKA.

Spiritus flat ubi vult.


Prawią wam biblie o przeróżnych Jobach,
Opowiadają, że byli tu święci,
Co marli, żywcem pogrzebani w grobach,
Albo ginęli na krzyżach rozpięci,
I że w dzisiejszych używania dobach,
Gdzie każdy tylko ma siebie w pamięci,
Nikogo w ludzkim nie znajdziemy tłumie,
O którym rzecby można: O, ten cierpieć umie!

W niejednej baśni, w niejednej legendzie
I na niejednej dawnych dziejów karcie
Gubi się oko w bohaterów rzędzie,
Co, ogłosiwszy prawem praw zaparcie,
Szlachetnej krwi swej nie mając na względzie,
Mężnie zwalczali światowładztwo czarcie —
A zaś z tych legend i z tych kart wynika,
Że dzisiaj nikt w przebojach życia nie zamyka.

A jednak duch ten, co płodził rycerzy,
Co męczenników prowadził na stosy,
I dzisiaj jeszcze swoje ziarna szerzy,
Z których brzemienne wyrastają kłosy;