Przejdź do zawartości

Strona:PL Jan Artur Rimbaud - Poezje.djvu/51

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.
SIOSTRY MIŁOSIERDZIA

Z błyszczącemi oczyma, z zagorzałem licem,
Z ciałem pięknem, co nagie winno iść przez ziemię,
I któreby uwielbił, w Persji, pod księżycem,
Nieznany genjusz w złotym na czole djademie;

Głodny wdzięków dziewiczych, gwałtowny w żądz mocy,
Dumny z uporu swego w szaleństwie zmysłowem,
Jako młody ocean, tkanie letnich nocy,
Miotający się żądnie w łożu djamentowem;

On, któremu się serce wzdryga zagniewane,
Gdy sobie wstręt obmierzły świata przypomina,
Kryjący w wnętrzu wieczną i głęboką ranę,
— Swej Siostry Miłosierdzia pożądać zaczyna.

Lecz ty, kupo wnętrzności, słodkie ukojenie,
Kobieto! tyś nam nigdy nie jest siostrą w męce:
Ni brzuch twój, gdzie cień drzemie, ni czarne spojrzenie,
Ni piersi, osadzone wspaniale, ni ręce.


47