Strona:PL Józef Czechowicz - Ballada z tamtej strony.djvu/41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


życie snem krótkim
to trzeci     nieodgadniony

i wzbija się w szare niebo
mgła z nieznanego oblicza
a czas
a ziemia dziewicza

o dlaczego
wzrok twój nie schodzi
z przedmiotów pod oknem leżących na stole
z godziny w którejżem się rodził
ze skrzynki zamkniętej jak boleść
z umarłych rąk czechowicza




panu wacławowi gralewskiemu