Strona:PL Józef Czechowicz - Ballada z tamtej strony.djvu/32

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


imieniny
sobie samemu z goryczą


więc jeszcze jedna mila

wiatr silniejszy we włosach

że godzina godzinę odchyla
łagodnym uchwytem
cały mój posag