Strona:PL Józef Baka - Uwagi o śmierci niechybney.djvu/114

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Miły gościu mości Panie
Prosim, dayże serca zdanie
O co chodzi?
Co szkodzi?
W tych kraiach,
Czy Raiach.
Słyszę mówisz: Polskie kraie
Codzień maią śliczne maie,
Wesoło,
I czoło
Pogodne,
Swobodne:
Jeno marce,
Złe na starce;
W zimne stycznie,
Nie zbyt ślicznie:
Tam groby,
Choroby