Strona:PL Eurypidesa Tragedye Tom III.djvu/171

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


THEOKLIMENOS.

O Ledy wy synowie i Zeusa! Swej ostrej
Pozbyłem się już złości wobec waszej siostry
I mojej też zabijać nie myślę! Do progów
Niech swoich wraca z tamtym, jeśli taka bogów
Jest wola. Ale wiedzcie, że tej, razem z wami
Z jednakiej krwi zrodzonej, żaden grzech nie plami.
O cześć wam za Heleny wielkie cnoty boże!
Nie wiele z naszych kobiet tem się szczycić może!]

CHÓR.

W przemnogiej postaci
Zjawiają się losy
I niespodzianki urządza nam Bóg.
Miast zyskać, człek traci,
A zysków niebiosy
Śród niespodzianych nie skąpią mu dróg —
Tak było i z tem wydarzeniem...