Strona:PL Ejsmond - Polska w pieśniach cudzoziemskich.djvu/56

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Stać się najsłodszym marzeniem kobiety
i cieniem, który wiecznie przy niej gości, —
niemasz piękniejszej nadto dla poety
nieśmiertelności.



ALFRED MUSSET.

1810—1857.

„DO POLSKI“.

Jeżeli nie rozbłyśniesz chwałą,
jaką jaśniała Grecja ongi, —
jeśli nie wprawisz w podziw świata
przez jakieś nowe Missolongi,—

nikt Tobie Polsko nie uwierzy,
żeś umierała i cierpiała.
Sarmaci! walczcie aż do śmierci:
w bojach — Ojczyzny waszej chwała.

Musicie bić się i umierać,
musicie przelać krwi obfitość,
nim w obojętnej Europie
wzbudzicie zapóżnioną litość.