Strona:PL Ejsmond - Polska w pieśniach cudzoziemskich.djvu/46

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„KRASIŃSKI“.

Serce twe nieśmiertelnym Bóstwem przepojone,
a usta — anioł żarem oczyścił niebiańskim.
I stałeś się podobny tym prorokom pańskim,
co mają skrzydła ducha i z blasków koronę.

Na drodze życia ciernie znalazłeś obfite,
lecz śród nich rwać umiałeś wiecznotrwałe kwiaty.
W sercu wieszczym, Zygmuncie, gdzie zamknąłeś światy,
wszystkie rany ojczyzny twe] były wyryte.

Kiedyś leżał w kołysce, w słodkim dziecka śnieniu,
boski Dante całunek złożył na twem czole,
a z pocałunkiem udział w bólach i cierpieniu.

I żyłeś wierząc w Przedświt, co skończy niedole,
jako latarnia, której blask w morzu się chwieje
zanim narodów Wielka Jutrznia rozednieje.