Strona:PL Diderot - To nie bajka.pdf/151

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.






PANI DE LA CARLIERE
CZYLI O NIEKONSEKWENCYI SĄDÓW PUBLICZNYCH O NASZYCH PRYWATNYCH UCZYNKACH[1].

— Wracamy?
— Wcześnie jeszcze.
— Czy widzisz te chmury?
— Nie obawiaj się; rozpierzchną się same, nawet bez najmniejszego podmuchu wiatru.
— Tak sądzisz?

— Często uważałem to zjawisko w lecie, w gorącej porze. Niższa część atmosfery, pozbawiona, wskutek opadów wodnych, swej wilgoci, wchłonie część gęstej pary tworzącej ciemną oponę która zasłania ci niebo. Masa tej pary rozłoży się, mniejwięcej równomiernie, w całej masie powietrza; i, dzięki temu

  1. Utwór ten, skreślony w r. 1772, bardzo głośny swojego czasu, stanowi, podobnie jak To nie bajka..., udramatyzowane opowiadanie z rzeczywistego życia, i również krążył długo jedynie w rękopiśmiennych kopiach. W druku ukazał się w r. 1798.