Strona:PL Daniel Defoe - Przypadki Robinsona Kruzoe.djvu/249

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Przypadki Robinsona Kruzoe page 0249.jpg

Mając teraz znaczny zapas broni i amunicyi, a mianowicie narzędzi ciesielskich, umyśliłem obwieść mój zamek palisadą [1]. Zaopatrzony w siekierę i piłę, w towarzystwie psa poszedłem do lasu na ścinanie drzew. Wybierałem na ostrokół drzewa średnicy sześciu lub siedmiu cali, a nadciąwszy pień z boku, piłowałem do reszty; potém po obudwóch końcach zaostrzałem toporem. Pale te były długie na trzy sążnie, ładowałem ich po kilka na wózek i transportowałem do siebie. Pomimo usilnéj pracy z wyjątkiem świąt, zaledwie w sześciu tygodniach przysposobiłem koło dwustu sztuk i teraz mogłem przystąpić do palisadowania.

  1. Palisadą lub ostrokołem nazywają się gęsto rzędami bite pale zaostrzone, dla utrudnienia nieprzyjacielowi przystępu do fortecy.