Strona:PL Constant-Adolf.djvu/35

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
29
Adolf

ciło ją w życie przeciwne jej wychowaniu, obyczajom i dumie, będącej wybitną cechą jej charakteru? To jedno było mi wiadome, jak zresztą było wiadome całemu światu, iż, gdy hrabia de P*** stracił niemal cały majątek a i wolność jego osobista była zagrożona, Eleonora dała mu takie dowody poświęcenia, odrzuciła z taką wzgardą najświetniejsze ofiary, podzieliła jego niebezpieczeństwa i ubóstwo z takiem oddaniem, nawet radością, iż najsurowsza cnota musiała skłonić czoło przed czystością jej pobudek i bezinteresownością. Jej to energji, odwadze, rozumowi, wszelkim ofiarom poniesionym bez utyskiwania, hrabia zawdzięczał, iż odzyskał część swego mienia. Obecnie, przybyli do D***, aby czuwać nad procesem, który mógł zupełnie przywrócić hrabiemu de P*** dawny dobrobyt, i mieli zamiar pozostać tam dwa lata.
Umysł Eleonory nie wyrastał ponad zwykłą miarę; ale sąd miała na ogół trafny, sposób zaś wyrażania, zawsze prosty, uderzał niekiedy szlachetnością i podniosłością uczuć. Miała wiele przesądów; ale wszystkie były w duchu sprzecznym jej interesom. Przywiązywała największą wagę do poprawności postępowania, właśnie dlatego, iż, wedle przyjętych zapatrywań, jej własne nie było poprawne. Była bardzo religijna, ponieważ religja surowo potępiała jej życie. Uchylała bezwzględnie w rozmowie wszystko co innym kobietom wydałoby się jedynie niewinnym żartem, gdyż obawiała się zawsze, iż położenie jej może w kimś zbudzić chętkę do mniej niewinnych swobód. Lubiła przyjmować jedynie ludzi najwyższego stanowiska i nieskazitelnych obyczajów, ponieważ kobiety, z któremi porównanie stanowiło ciągłą jej obawę, skupiają zazwyczaj towarzystwo dość mięszane, i, rezygnując rade nie rade z szacunku, szukają w stosunkach jedynie zabawy. Słowem, Eleonora była w nieustannej walce ze swym losem. Każdem słowem i każdym uczynkiem, protestowała, można rzec, przeciw roli jaką jej narzuciły okoliczności, że zaś czuła iż rzeczywistość mocniejsza jest od niej i że wysiłki nie zmieniają nic w jej położeniu, była bardzo nieszczęśliwa. Dwoje dzieci, które miała z hrabią de P***, wychowywała nadzwyczaj surowo. Mo-