Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/406

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


202. Źli, gdy sie wadzą, dobrym pokój dadzą.

Jastrząbowie gdy sie zwadzili,
Upornie walkę toczyli,
Zawżdy się z sobą bijali,
Inym ptakom pokój dali.
Gołębie, gdy to widzieli,        5
Lutość nad ich szkodą mieli:
Swe poały do nich posłali.
Azaby je pojednali.
Owa, gdy się zgoda zamula,
A wszędy walka przestała,        10
Szkody sobie oprawili,
Przyjacielmi zaś sobie byli.
A wszakoż więc ona zgoda
Inym ptakom była szkoda,
Bo spiknąwszy się, jastrzębie        15
Zawżdy marzyli gołębie,
Którzy pozdno żałowali:
„Szalenieśmy udziałali,
„Żeśmy złe ptaki zmierzyli
„A sobie śmierć nastroili“.        20
Siej niezgody miedzy złymi,
A nie chciej mieć składu z nimi!
Pókiciem się sami jedzą,
Póty dobrym pokój dadzą.

Abstemius 96 De accipitribus inter se inimicis, quos columbae pacaverunt. — FE (142) O walczenia jastrzębów między sobą.

203. Junosza ogień w swój dom wnasza.

Męża, który się ożeniał,
Drużba jego tako pytał: