Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/349

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


By tak miłosiernym nie był,        15
Jakoby sobie zaszkodził.

Abstemius 70 De mure, liberante milvum. — FE (133) O myszy z kanią.

164. Gdy szukasz rady, patrzaj jakiej zdrady.

Wilk niegdy barzo łaczen był
A na istryka się kusił,
Ale nań wżdy dotrzeć nie śmiał:
Ości się jego barzo bał.
Nie mogąc go gwałtem pożyć,        5
Począł mu fałszywie radzić:
„Czemuż — pry — w ten czas spokojny
„Chodzisz tako barzo zbrojny?
„Odłóżże ty obwięzieli,
„A będziem społem weseli!        10
„I Tatarzy tak działają,
„Aże ku bitwie strzały mają“.
Rzekł istrix: „Toć ja dobrze znam,
„A z inymi pokój trzymam,
„Ale przeciw wilkowi        15
„Mądrzy są zawsze gotowi“.
Nieprzyjaciela głównego
Nie chciej słuchać rady jego,
A tym się więcej ostrzegaj,
Cudnej jego rzeczy nie dbaj!       20

Abstemius 69 De lupe, suadente histrici, ut tela deponeret. — FE (232) O wilku z jeżem. — Morawski (28) Wilk i jeż.