Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/338

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Abstemius 50 De heremita et milite. — FE (125) O służebnym i zakonniku.

152. Wdowiec z wdową rzadko dobrze z sobą.

Wdowiec gdy żony ożalał,
Iżby zasię w malżeństwie stał,
Z wdowąmesta sie poślubiła,
Obadwasta wsporna była.
Onaciem męża pierwszego        5
Wspominała umarłego,
Gnaty jego powiadając,
Niniejszego poniżając.
Ale i on żony pierwej
Takież powiadał cnoty jej,        10
Iż była cna i pokorna:
„Nie będzie jej żadna równa“.
Owa niegdy, aby jedli,
Za stół byli oba siedli
I poczęli takież gadać,        15
O nieboszczykach powiadać.
Wtenczas sie żebrak przygodził,
Jen, jałmużny prosząc, chodził;
Żona, iże się gniewała,
Pół mu kapłana podała:        20
„Toć za duszę męża mego
„Dawam jalmużnę pierwszego;
„Oby tego był Pan Bóg chciał,
„Iżby on mnie był żyw ostał!“
Aż też gniewem mąż się porwał,        25
Ostatek żebrakowi dał:
„Za mą żonę nieboszczycę
„Nać też drugą połowicę!“